Kazanie wygłoszone podczas XIV Krajowych Dożynek Ekologicznych – Przysiek 2008

Staropolskie przysłowie nas poucza: „Panu Bogu zawsze jest za co dziękować„, więc Panu Bogu dziękujemy: – za Ojcowską opiekę; – za niezmierzone dobrodziejstwa Jego; – za wszystko kim jesteśmy i co posiadamy; – za dary Niebios w postaci plonów i zbiorów. A w dzisiejsze święto dziękujemy Panu Bogu za dary, które wydała ziemia. Znakiem zewnętrznym naszego dziękczynienia w święto Dożynek jest chleb wypieczony z tegorocznego ziarna, wieńce dożynkowe, owoce, kwiaty, warzywa.Czytaj całość

Uprawy transgeniczne spowodowały drastyczne obniżenie upraw ekologicznych.

Koegzystaencja to sposób na promocję rolnictwa transgenicznego!

Uprawy transgenicznej kukurydzy spowodowały drastyczne obniżenie upraw ekologicznych tego zboża i udowodniły, że koegzystencja jest praktycznie niemożliwe. Taki jest główny wniosek z jednej z pierwszych prac badawczych w Europie zrealizowanej przez pracowniczkę Instytutu Środowiskowa i Technologii z i Uniwersytetu w Barcelonie Rose Binimelis, która zanalizowała sytuację w Katalonii i Aragonie – w tych rejonach Europy gdzie produkuje się najwięcej transgenicznej żywności.Czytaj całość

CO Z GMO? PRZECIW PÓŁPRAWDOM

UWAGA: Niniejszą wypowiedź, teraz trochę uzupełnioną, posłałem do „Gazety Wyborczej” 23 lutego 2008, reagując na jej zaproszenie do dyskusji. Czyli jeszcze przed obrażającym Ministra atakiem prof. P. Węgleńskiego i formalistycznie urzędową wypowiedzią prof. T. Twardowskiego. Mojego głosu i dwóch innych profesorów-ekologów GW nie raczyła zaprezentować. Tak wygląda „swoboda” wypowiedzi przyrodników. L.T. Jako ekolog z 46 letnim stażem badacza terenowego zdecydowanie podzielam rozważne stanowisko w kwestii upraw, pasz i żywności z genetycznie zmodyfikowanych organizmów (GMO) zaprezentowane w wypowiedzi Ministra Środowiska prof. M. Nowickiego (GW 45/5656, z dnia 22 lutego).Czytaj całość

Przeciwko GMO

Dziennik Polski, 8 lutego 2008 źródło: http://www.dziennik.krakow.pl/public/   [*pdf] – Zależy nam, aby stworzyć markę regionu zdrowego ekologicznie – tłumaczy radna sejmiku Maria Malinowska. „Geny nie są na sprzedaż. Tradycyjne ekologiczne rolnictwo zamiast GMO” – przekonywali podczas wczorajszej konferencji przeciwnicy organizmów zmodyfikowanych genetycznie. -Spotkanie zostało zorganizowane przez radnych sejmiku województwa małopolskiego: Marię Malinowską, Wojciecha Bosaka, Adama Kwaśniaka, Koalicję „Polska wolna od GMO” oraz Międzynarodową Koalicję dla Ochrony Polskiej Wsi. To odpowiedź na deklarację ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego w sprawie odwołania zakazu dotyczącego genetycznie modyfikowanych pasz dla zwierząt, który w tym roku miał wejść w życie. Minister zapowiedział również dostosowanie ustawy o paszach do unijnych przepisów.Czytaj całość

Dramatyczny raport rolników z Hiszpanii

!!!W 2005 roku z 10 przebadanych pól (5 konwencjonalnych i 5 ekologicznych) aż 6 okazało się zanieczyszczonych (…) W ostatnim przypadku rolnik stracił w wyniku zanieczyszczenia 2000 Euro, których nikt mu nie zapłaci. Uprawy są zanieczyszczone w 12,5%. W niedzielę 26 stycznia 2006 roku ponad 50 osób wzięło udział w zniszczeniu zanieczyszczonych upraw ekologicznej kukurydzy. W proteście przeciwko rozprzestrzenianiu się transgenicznych upraw w hiszpańskiej Katalonii spalono prawie 4 tony skażonej kukurydzy. (…)Czytaj całość

O uprawach GMO i zmodyfikowanej żywności – Ludwik Tomiałojć

źródło: AURA marzec 2006, www.aura.krakow.pl Sprawa organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) oraz wytwarzanej z ich udziałem żywności i pasz podzieliła światową i krajową opinię publiczną. Z jednej strony władze samorządowe ogłosiły 15 polskich województw obszarami wolnymi od GMO przynajmniej przez najbliższe lata, w czym wsparły ich różne organizacje społeczne, jak np. Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC) lub Komitet Ochrony Przyrody PAN. Z drugiej, Polska Federacja Biotechnologii oraz prezydium Komitetu Biotechnologii PAN wypowiedziały się zdecydowanie za rozpowszechnianiem w kraju upraw i żywności z GMO, abyśmy się nie stali tylko konsumentami, ale także jej konkurencyjnymi producentami. Zwolennicy sugerują przy tym, jakoby przyczyną sprzeciwów był tylko bezpodstawny lęk przed nowinkami (np. wypowiedź prof. T. Twardowskiego, Gazeta Wyborcza, 15.10.2005).Czytaj całość