Genetycznie modyfikowany len

Nie możemy zgodzić się na żadne uprawy w otwartym środowisku roślin GM ponieważ następuje zanieczyszczenie upraw tradycyjnych, ekologicznych i konwencjonalnych (tych bez GMO). I tutaj w zasadzie dyskusja o ewentualnych korzyściach GMO uprawianych w otwartym środowisku się kończy.

Nie ma żadnych możliwości współistnienia/sąsiadowania roślin GM z tradycyjnymi na obecnym etapie wiedzy bez ryzyka zanieczyszczenia tych ostatnich. GMO to są żywe organizmy i raz wypuszczone do środowiska pozostaną w nim i będą się rozmnażały, krzyżowały, itd…ze skutkiem, którego nikt nie może przewidzieć. Dlatego doświadczenia nad GMO muszą wrócić do laboratoriów.

Przypominam również, że len jest tradycyjnym i powszechnie używanym lekiem na wiele schorzeń a olej lniany jest powszechnie stosowany w kuchni. Nie można patrzeć jednostronnie. W tym wypadku naukowcy zachwycają się swoimi osiągnięciami bez przeprowadzenia badań nad ewentualną szkodliwością tegoż wynalazku, bez refleksji nad tym, że len jest rośliną jadalną i należy najpierw zbadać jaki będzie wpływ tego lnu GM na organizmy zwierzęce i ludzkie.

ŻĄDAJMY MORATORIUM NA 10 lat na GMO…będzie czas na refleksje i badania w laboratoriach.

Zapraszam do zbierania podpisów pod DEKLARACJĄ

DLA POLSKI I EUROPY WOLNEJ OD GMO. http://icppc.pl/pl/gmo/index.php?id=354

Pozdrawiam, Jadwiga Łopata w imieniu ICPPC i Koalicji POLSKA WOLNA OD GMO