Dlaczego żywność genetycznie modyfikowana stanowi zagrożenie

Nowy raport genetyków

Komunikat prasowy do natychmiastowej publikacji

Earth Open Source, 17 VI 2012

Kontakt: Claire Robinson +44 (0)752 753 6923 (UK) claire.robinson@earthopensource.org, Dr John Fagan +1 312 351 2001 jfagan@earthopensource.org, Dr Michael Antoniou +44 (0)20 7188 3708 michael.antoniou@kcl.ac.uk

LONDYN, UK – Czy krytycy genetycznie modyfikowanej żywności są przeciwko nauce? Czy debata na temat GMO (genetycznie modyfikowanych organizmów) to nie jest sprzeczka pomiędzy emocjonalnymi lecz ignoranckimi działaczami z jednej strony a racjonalnymi naukowcami popierającymi GM?

Opublikowany dziś nowy raport p.t. „Mity i prawda o GMO” [1] odpowiada przecząco na tego typu pytania. Raport przedstawia obszerny pakiet dowodów na zagrożenie dla zdrowia i środowiska stwarzane przez genetycznie modyfikowane płody rolne oraz organizmy GMO.

Nieoczekiwanie, inicjatywa sporządzenia tego raportu wypłynęła nie od działaczy, lecz od dwóch inżynierów genetycznych, którzy dostrzegli naukowo uzasadnione podstawy, by nie ufać żywności i płodom rolnym GM.

Jeden z autorów raportu, dr Michael Antoniou z King’s College Londyńskiej Akademii Medycznej w Wielkiej Brytanii stosuje inżynierię genetyczną w środkach leczniczych, jednak ostrzega przed jej stosowaniem w produkcji roślinnej jako żywności dla człowieka i paszy dla zwierząt.

Dr Antoniou stwierdził: “Produkty rolne GM promowane są na podstawie ambitnych założeń: że są bezpieczne do spożywania, korzystne dla środowiska, zwiększają plony, ograniczają zużycie pestycydów i mogą rozwiązać problem głodu na świecie. Uważałem, iż konieczna jest weryfikacja dowodów dotyczących tej technologii z punktu widzenia nauki.

Badania naukowe wykazują, że genetycznie modyfikowane rośliny mają szkodliwe działanie na zwierzęta doświadczalne w eksperymentach żywieniowych, a także na środowisko podczas ich uprawy. Spowodowały one wzrost zużycia pestycydów i nie dały zwiększonych plonów. Z naszych badań wynika, że istnieją bezpieczniejsze i bardziej skuteczne rozwiązania dla sprostania wymogom żywnościowym na ziemi”.

Drugi autor raportu, dr John Fagan, były inżynier genetyczny, w 1994 r. zwrócił Narodowym Instytutom Zdrowia kwotę 614.000 $ dotacji z powodu wątpliwości co do bezpieczeństwa tej technologii i jej zgodności z etyką. Następnie założył firmę do testowania GMO.

Dr Fagan oświadczył: “Genetyczna inżynieria roślin uprawnych w obecnie praktykowanej postaci jest prowadzona w sposób byle jaki, nieprecyzyjny i przestarzały. Może ona wprowadzać do żywności nieoczekiwane trucizny lub alergeny i wpływać na ich wartość odżywczą. Najnowsze badania wskazują na lepsze sposoby zastosowania wiedzy z zakresu genomiki do poprawy plonów roślinnych, niezwiązane z genetyczną modyfikacją.

Ponad 75% wszystkich upraw GM wyposażono w tolerancję na opryski herbicydami. Doprowadziło to do rozplenienia się superzielska odpornego na herbicydy i naraziło rolników oraz mieszkańców wsi na spotęgowany kontakt z tymi trującymi chemikaliami. Badania epidemiologiczne wskazują na powiązanie między stosowaniem herbicydów a występowaniem wad zdrowotnych u noworodków oraz rakiem.

Odkrycia te istotnie podważają użyteczność i bezpieczeństwo upraw GM, lecz przemysł biotechnologiczny wykorzystuje swoje wpływy, aby blokować badania niezależnych naukowców, oraz zatrudnia swą potężną machinę PR-owską do dyskredytowania niezależnych naukowców, których odkrycia kwestionują takie podejście”.

Trzecia autorka raportu, Claire Robinson, dyrektor ds. badań Earth Open Source, oświadczyła: „Przemysł GM usiłuje zmienić naszą żywność w sposób dalekosiężny i potencjalnie niebezpieczny. Wszyscy powinniśmy zdobywać informacje o tym, co się dzieje, i uzyskać pewność, że to my sami – a nie firmy biotechnologiczne – sprawujemy kontrolę nad naszym systemem produkowania żywności i nasion roślin uprawnych.

Mamy nadzieję, że nasz raport przyczyni się do szerszego zrozumienia kwestii upraw GM i zrównoważonych rozwiązań alternatywnych, doskonale już sprawdzających się wśród rolników i społeczności wiejskich.

KONIEC

Uwagi

  1. Raport „Mity i prawda o GMO. Poparte dowodami badanie założeń dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności upraw genetycznie modyfikowanych”, autorstwa dr Michaela Antoniou, Claire Robinson i dr Johna Fagana, opublikowany przez Earth Open Source (czerwiec 2012). Raport ma 123 strony i zawiera ponad 600 cytatów, których większość pochodzi z profesjonalnie zweryfikowanej literatury naukowej, a pozostałe z raportów sporządzonych przez naukowców, lekarzy, placówki rządowe, przemysłowe oraz media. Raport jest dostępny pod adresem:

http://earthopensource.org/earth-open-source-reports/gmo-myths-and-truths-2nd-edition/

W najbliższych tygodniach opublikujemy wersję skróconą w streszczeniu.

Nowe punkty w raporcie

  1. Inżynieria genetyczna stosowana w rozwoju upraw jest nieprecyzyjna i nieprzewidywalna oraz nie udowodniono jej bezpieczeństwa. Technologia ta może spowodować niespodziewane wytwarzanie toksyn i alergenów w żywności, niewykrywalnych w obecnych przepisowych testach.
  2. Uprawy GM, włączając te, które już są obecne w naszym pożywieniu i w paszy dla zwierząt, w testach na zwierzętach wykazują ewidentne oznaki toksyczności – a w szczególności powodują zaburzenia funkcji wątroby i nerek oraz reakcji immunologicznych.
  3. Obrońcy GM dyskwalifikują te znaczące statystycznie badania jako „biologicznie nieznaczące/nieważne”, jako oparte na nie dających się naukowo obronić argumentach.
  4. Niektóre testy na zwierzętach żywionych paszą GM, wykonane na zlecenie UE, są często interpretowane przez obrońców GM jako wykazujące jej bezpieczeństwo. W rzeczywistości analiza tych badań pokazuje istotne i dające powód do obaw różnice między zwierzętami żywionymi paszą GM a grupą kontrolną.
  5. Żywność GM nie została prawidłowo przebadana na ludziach, ale te nieliczne badania, jakie na ludziach przeprowadzono, dają podstawy do obaw.
  6. Amerykańska FDA nie wymaga obowiązkowego testowania upraw GM ani nawet nie dokonuje oceny ich bezpieczeństwa, a jedynie „zwalnia je od rygoru przepisów” na podstawie zapewnień firm biotechnicznych, że stanowią „zasadniczy ekwiwalent” swych odpowiedników niemodyfikowanych genetycznie. Równa się to zapewnieniu, że krowa chora na BSE jest zasadniczym ekwiwalentem krowy wolnej od tej choroby i bezpiecznie jest spożywać jej mięso! Zapewnienie o zasadniczej ekwiwalencji nie może być uznane za oparte na postawach naukowych.
  7. Przepisy wykonawcze dotyczące żywności GM są najsłabsze w USA, gdzie żywność GM nie musi nawet być oceniana pod względem bezpieczeństwa ani oznakowana na rynek, jednak w większości rejonów świata brak przepisów odpowiednio zabezpieczających zdrowie ludzi przed potencjalnie szkodliwym wpływem żywności GM.
  8. W UE, gdzie często uważa się system przepisów za rygorystyczny, wymagane są minimalne testy przed wprowadzeniem na rynek dla produktów GMO i przeprowadzane one są przez te same firmy, które odnoszą zysk z tych produktów po ich zaakceptowaniu – co jest ewidentnym konfliktem interesów.
  9. Żadna agencja stanowiąca przepisy na świecie nie wymaga długoterminowych badań nad toksycznością GMO na zwierzętach ani na ludziach.
  10. Firmy biotechniczne wykorzystują uprawnienia patentowe i prawa do własności intelektualnej, by ograniczać dostęp niezależnych badaczy do upraw GM w celu ich przebadania. W rezultacie tylko niewielka ilość badań nad uprawami i żywnością GM została przeprowadzona przez naukowców niezależnych od przemysłu GM. Naukowcy, którzy wyrazili obawy co do bezpieczeństwa GMO, są atakowani i dyskredytowani za pomocą kampanii aranżowanych przez obrońców upraw GM.
  11. Większość upraw GM (ponad 75%) jest zmodyfikowanych tak, by tolerowały stosowanie herbicydów. Tam, gdzie zastosowano takie uprawy GM, doprowadziło to do ogromnego wzrostu zużycia herbicydów.
  12. Roundup, herbicyd, w tolerancję którego wyposażono ponad 50% wszystkich upraw, nie jest tak bezpieczny ani łagodny jak się utrzymuje, a odkryto, że powoduje on u testowanych zwierząt deformacje płodów, schorzenia narządów rodnych, uszkodzenia DNA i raka. Badania epidemiologiczne na ludziach wykazały powiązanie między ekspozycją na Roundup a poronieniami, defektami płodu, rozwojem schorzeń neurologicznych, uszkodzeniem DNA i pewnymi typami raka.
  13. W regionach Ameryki Płd, gdzie uprawia się soję GM, doszło do wybuchu powszechnego kryzysu zdrowotnego – wśród ludności narażonej na kontakt z uprawami pryskanymi Roundupem i innymi środkami chemicznymi stosowanymi w rolnictwie odnotowano raptowny wzrost defektów u noworodków oraz zachorowań na raka.
  14. Duża liczba badań wskazuje na związek Roundupu ze wzmożoną ilością chorób upraw, zwłaszcza z zarażeniem Fusarium, grzybem powodującym usychanie upraw soi oraz mającym toksyczne oddziaływanie na ludzi i inwentarz zwierzęcy.
  15. Uprawy GM z owadobójczymi genami Bt nie redukują wcale zużycia pestycydów, lecz tylko zmieniają sposób ich użycia: zamiast oprysków, są one wbudowane w roślinę.
  16. Technologia Bt okazuje się być nieskuteczna, gdyż szkodniki wytwarzają odporność na truciznę i coraz powszechniejsze są wtórne plagi insektów.
  17. Obrońcy GM twierdzą, że trucizna Bt wszczepiana genetycznie w uprawy GM jest bezpieczna, bo naturalna postać Bt, od dawna stosowana do oprysków w rolnictwie konwencjonalnym i organicznym, posiada historię bezpiecznego stosowania. Jednak formy GM toksyn Bt są różne od naturalnych i mogą mieć inne działanie trujące i uczulające.
  18. Genetycznie modyfikowana trucizna Bt w swoim toksycznym działaniu nie ogranicza się do szkodników-insektów. Stwierdzono, że trucizna Bt GM ma działanie toksyczne na zwierzęta doświadczalne w testach żywieniowych.
  19. Stwierdzono toksyczne oddziaływanie upraw Bt GM na inne od docelowych organizmy w środowisku.
  20. Trucizna Bt GM nie ulega całkowitemu rozkładowi podczas trawienia i w Kanadzie stwierdzono jej cyrkulację we krwi kobiet ciężarnych oraz we krwi dostarczanej ich płodom.
  21. Metoda upraw bez orania zalecana dla upraw GM z tolerancją na herbicydy, w której unika się orania i stosuje herbicydy do zwalczania chwastów, nie jest bardziej przyjazna dla klimatu niż oranie. Pola nieorane nie gromadzą w glebie więcej węgla niż pola orane, jak pokazują pomiary głębszych warstw gleby.
  22. Nieoranie pola zwiększa negatywne oddziaływanie upraw soi na środowisko, w związku z użyciem herbicydów.
  23. Golden Rice, ryż wzbogacony o beta-karoten jest reklamowany jako uprawa GM mogąca pomóc społeczeństwom niedożywionym w wyeliminowaniu niedoboru witaminy A. Lecz ryż Golden Rice nie został przetestowany na bezpieczeństwo toksykologiczne, nękany jest podstawowymi problemami ze wzrostem i – po z górą 12 latach i milionach dolarów wydanych na badania – wciąż nie nadaje się do dopuszczenia na rynek. Tymczasem dostępne niedrogie i skuteczne rozwiązania problemu niedoboru witaminy A nie są dostatecznie wykorzystywane z powodu braku funduszy.
  24. Często reklamuje się uprawy GM jako „niezbędne narzędzie” dla wyżywienia rosnącej populacji na świecie, lecz wielu ekspertów kwestionuje taką możliwość, ponieważ uprawy te nie gwarantują wyższych plonów ani nie znoszą suszy lepiej niż uprawy niemodyfikowane genetycznie. Większość upraw GM wyposażona jest w cechę tolerowania herbicydów lub zawiera w sobie pestycyd – co nie ma żadnego znaczenia dla wyżywienia głodujących.
  25. Duży wskaźnik przechodzenia na uprawy GM wśród rolników nie świadczy o wyższości tych upraw nad odmianami niemodyfikowanymi, ponieważ koncerny GM po uzyskaniu kontroli nad rynkiem nasion wycofują z niego odmiany nasion niepoddane GM. W tej sytuacji rolnik nie ma żadnego wyboru.
  26. Skażenie upraw niemodyfikowanych i organicznych przez uprawy GM pociągnęło za sobą ogromne straty finansowe w przemyśle rolno-spożywczym, doprowadzając do wycofywania produktów, procesów sądowych i utraty rynków.
  27. Wielu ludzi czytając o wysokoplonujących, odpornych na szkodniki, choroby i suszę, wzbogaconych odżywczo super-plonach, myśli, są one genetycznie modyfikowane. W rzeczywistości są to wszystko produkty konwencjonalnej uprawy roli, która w dalszym ciągu przewyższa GM w produkcji takich plonów. Raport zawiera długi wykaz takich sukcesów konwencjonalnego rolnictwa.
  28. Niektóre „super-plony” przedstawia się jako sukces genetycznej modyfikacji, podczas gdy faktycznie są to produkty upraw konwencjonalnych, w niektórych przypadkach wspomaganych niezwiązaną z GM biotechnologią selekcji z wykorzystaniem genu markerowego.
  29. Konwencjonalna uprawa roślin, wspomagana przez niezwiązaną z GM biotechnologię np. selekcji z wykorzystaniem genu markerowego jest bezpieczniejszą i bardziej skuteczną niż GM metodą uzyskiwania nowych odmian niezbędnych dla sprostania bieżącym i przyszłym potrzebom w zakresie produkcji żywności, zwłaszcza w obliczu gwałtownych zmian klimatycznych.
  30. Konwencjonalnie uprawiane, przystosowane do lokalnych warunków odmiany roślin, stosowane w połączeniu z metodami rolnictwa agroekologicznego, oferują sprawdzone, wyważone podejście do zapewnienia globalnego bezpieczeństwa żywnościowego.

O autorach

Dr Michael Antoniou jest wykładowcą genetyki molekularnej i dyrektorem Gene Expression and Therapy Group (Grupy Ekspresji Genu i Terapii) w King’s College Londyńskiej Akademii Medycznej w Wielkiej Brytanii. Posiada 28-letnie doświadczenie w stosowaniu technologii inżynierii genetycznej w badaniach nad organizacją i kontrolą genetyczną, a także ma na koncie ponad 40 profesjonalnych publikacji swych oryginalnych prac. Zyskał status wynalazcy swymi patentami licznych biotechnologii w zakresie ekspresji genu. Dr Antoniou ma rozległą sieć współpracowników w przemyśle i na uczelni, którzy wykorzystują jego odkrycia w opracowywaniu mechanizmów do wytwarzania narzędzi prowadzenia badań naukowych, diagnozowania i terapii oraz w somatycznych terapiach genowych u ludzi z odziedziczonymi i nabytymi chorobami genetycznymi.

Dr John Fagan, jest wiodącym autorytetem w dziedzinie zrównoważonego systemu żywnościowego, biobezpieczeństwa i testowania GMO. Jest założycielem i szefem naukowym Global ID Group, której filie zajmują się testowaniem żywności GMO i wydawaniem certyfikatów dla żywności wolnej od GMO. Jest dyrektorem Earth Open Source. Wcześniej prowadził badania nad rakiem w Narodowych Instytutach Zdrowia USA oraz na uczelni. Uzyskał tytuł doktora biochemii oraz biologii molekularnej i komórkowej na Cornell University. Dr Fagan jako jeden z pierwszych zabrał głos w debacie na temat inżynierii genetycznej, gdy w 1994 r. zajął stanowisko etyczne sprzeciwiając się stosowaniu embrionalnej terapii genowej (która w konsekwencji została zakazana w większości krajów) oraz inżynierii genetycznej w rolnictwie. Zaakcentował on swe obawy zwracając Narodowym Instytutom Zdrowia dotacje w kwocie 614.000 $ otrzymane na badania nad rakiem, w których stosowano inżynierię genetyczną jako narzędzie badań. Obawiał się, że wiedza uzyskana z tych badań mogłaby zostać użyta do rozwoju embrionalnej inżynierii genetycznej u ludzi (np. do projektowania dzieci). Tego nie mógł akceptować zarówno ze względów bezpieczeństwa jak i etyki. Z podobnych przyczyn mniej więcej w tym samym czasie wycofał wnioski o dwie dodatkowe dotacje, łącznie 1,25 mln dolarów, z Narodowych Instytutów Zdrowia i Narodowego Instytutu Nauk o Zdrowym Środowisku. W 1996 r. uruchomił Global ID, gdy zrozumiał, że testowanie GMO może być przydatne jako pomoc dla przemysłu w zapewnieniu konsumentom oczekiwanej przez nich przejrzystości co do obecności produktów GMO w jedzeniu.

Claire Robinson, mgr nauk humanistycznych, jest dyrektorem naukowym Earth Open Source. Ma doświadczenie w dziennikarstwie śledczym i informacjach dotyczących zdrowia publicznego, nauki i polityki oraz środowiska. Jest redaktorką w GMWatch (www.gmwatch.org), publicznej służbie informacyjnej w sprawach związanych z modyfikacją genetyczną, a ostatnio redaktorem naczelnym w SpinProfiles (obecnie Powerbase).

Earth Open Source

Earth Open Source (www.earthopensource.org) jest organizacją non-profit poświęconą zapewnianiu zrównoważenia, bezpieczeństwa i ochrony światowego systemu żywieniowego. Wspiera systemy agroekologiczne, oparte o rolników indywidualnych, oszczędne dla gleby, wody i energii, które dostarczają zdrowych i odżywczych produktów, wolnych od niepotrzebnych toksyn. Sprzeciwia się stosowaniu w rolnictwie pestycydów, sztucznych nawozów i genetycznie modyfikowanych organizmów, opierając się na naukowo dowiedzionych zagrożeniach, jakie stwarzają one dla zdrowia i środowiska, oraz mając na względzie negatywny wpływ społeczno-ekonomiczny tych technologii. Earth Open Source stoi na stanowisku, iż nasze nasiona uprawne i system żywnościowy są dobrami powszechnymi, należącymi do rolników i obywateli, a nie do przemysłu GMO i chemicznego. Earth Open Source rozwija cztery linie działania, z których każda wypełnia poszczególny aspekt jej misji. Są to:

– Nauka i platforma polityczna

– Badania naukowe

– Edukacja i działalność obywatelska

– Zrównoważony rozwój wsi.