Prawo narodów do odrzucenia GMO

Europa analizuje prawo narodów do odrzucenia upraw roślin transgenicznych (GMO)

Reuters 21.06 2009, Eremy Smith,Bruksela.

http://www.guardian.co.uk/business/feedarticle/8569274

11 Europejskich krajów będzie domagało się w przyszłym tygodniu prawa do

rezygnacji z upraw genetycznie modyfikowanych roślin. Kraje te chcą się uniezależnić w tym zakresie od złożonych unijnych procedur podejmowanych decyzji i trwającego od lat pata polityce biotechnologicznej.

Sugestia, która będzie rozpatrywana podczas spotkania unijnych ministrów środowiska w Luksemburgu w czwartek, ma pomóc rządzącym we wprowadzeniu ograniczeń tych upraw genetycznie zmodyfikowanych roślin, na których będzie in zależało.

Pomimo, że w czwartek nie zostanie podjęta żadna oficjalna decyzja, dokument podpisany przez 11 krajów będzie z pewnością sygnałem do zapoczątkowania rozmów na temat polityki GMO w Europie. Komisja Europejska, organ wykonawczy UE już rozpoczął krytyczną analizę dwóch głównych dokumentów – dopuszczającego uprawę i dopuszczającego import genetycznie modyfikowanej żywności i paszy.

Dokument był przygotowany wspólnie przez przedstawicieli Austrii. Bułgarii, Cypru , Grecji, Węgier, Irlandii Łotwy Litwy, Malty, Słowenii i Holandii

Dokument stwierdza m.in. „ Biorąc pod uwagę niezadowalającą sytuację i negatywny stosunek do GMO ogromnej części mieszkańców krajów europejskich nadszedł już czas ażeby znaleźć nowe rozwiązania dotyczące zezwoleń na użycie GMO w rolnictwie „Dokument, do którego dotarł Reuters mówi także: „Prawnie najskuteczniejsze rozwiązanie, które sobie wyobrażamy, to wprowadzenie drobnych poprawek w odpowiednim prawodawstwie unijnym, które dadzą prawo krajom członkowskim do ograniczenia lub bezterminowego zakazu upraw dopuszczonych przez UE odmian.” Sformułowanie takich zapisów umożliwiających odrzucenie (GMO) w ramach istniejącego prawodawstwa unijnego, powinno być stosunkowo łatwe, mówi powyższy dokument.

Prawo do samostanowienia

Przedstawiciele 11 krajów sugerują także, ażeby sporządzić listę kryteriów socjologiczno – ekonomicznych, które będą mogły zostać przywołane przez rządy poszczególnych krajów, aby zakazać lub ograniczyć uprawy genetycznie modyfikowanych roślin na całym swoim terytorium lub na pewnym określonym obszarze.

Zanim to nastąpi, Ministrowie Środowiska krajów Unii Europejskiej powinni rozważyć opcje, które umożliwią samostanowienie w zakresie wyboru rodzaju upraw bez zmiany ogólnych przepisów dotyczących akceptacji GMO do uprawy i do wprowadzenia na rynek.

Obecne wydawane licencje UE na import lub uprawę GMO opiewają na okres 10 lat i obowiązują wszystkich 27 członków Wspólnoty. I chociaż prawo unijne, pod pewnymi ściśle obecnie określonymi warunkami zapewnia krajom członkowskim możliwość ograniczenia upraw lub importu GMO, licencje autoryzacyjne, zgodnie z zasadą spójności rynku UE obowiązują w całym bloku państw członkowskich.

Jak dotychczas, dopuszczona do uprawy w UE jest jedynie kukurydza transgeniczna opatentowana przez amerykańską korporację Monsanto. To drażni wiele pro-biotechnologicznych krajów UE oraz przedstawicieli przemysłu, którzy chętnie widzieliby więcej zezwoleń dla modyfikowanych roślin.

Dyplomaci mówią, że w praktyce będzie bardzo trudno zmienić ścisłe zasady regulujące rynek wewnętrzny UE. To będzie prawdopodobnie wymagało zaangażowania ministrów finansów krajów europejskich i być może spowoduje, że „posypią się pióra” w obszarze niektórych rządów krajów członkowskich.

Kraje Unii Europejskiej przez długi czas były podzielone w stosunku do polityki względem GMO. Duża liczba państw ciągle dyskutuje czy zaakceptować import nowych odmian, ale jak na razie bez uzgodnionej konkluzji.

tłumaczenie Anna Szmelcer, korekty Katarzyna Lisowska

http://www.guardian.co.uk/business/feedarticle/8569274