Farmerzy rezygnują z nasion GMO…Gospodarka po GMO

Coraz więcej farmerów rezygnuje z nasion genetycznie modyfikowanych, ale nie dlatego, że ideologicznie sprzeciwiają się temu przemysłowi. Mówiąc najprościej, twierdzą oni, że uprawy niemodyfikowane genetycznie są bardziej wydajne i zyskowne. Czasopismo Modern Farmer odkryło, że istnieje wśród rolników trend do rezygnowania z upraw GMO z powodów czysto ekonomicznych.
“Mamy takie same lub większe plony i oszczędzamy pieniądze”, stwierdził konsultant rolny i farmer Aaron Bloom o nasionach nie-GMO. Bloom eksperymentował z nasionami nie-GMO przez 5 lat i odkrył, że uprawy nie-GMO są bardziej zyskowne.

Rolnicy, którzy wrócili do upraw nie-GMO to nie hippisi lecz konserwatywni rolnicy ze Środkowego Zachodu, którzy podejmują decyzje biznesowe, pisze Modern Farmer.
Wracają do naturalnych nasion, ponieważ jest to bardziej zyskowne, a nie z powodów ideologicznych.
“5 lat temu [nasiona GMO] spełniały zadanie”, powiedział farmer Christ Huegerich, który wraz z ojcem uprawiał nasiona GMO. “Nie miałem stonki kukurydzianej spowodowanej genem Bt i stosowałem mniej pestycydów. Teraz robaki przystosowały się, a chwasty uodporniły. Matka Natura adaptuje się”. Read more

Prawdziwa cena karmienia zwierząt GMO

Zamrożone stosy konwencjonalnego mięsa mogą wprowadzać w błąd na pierwszy rzut oka. Ib Pedersen, Duński farmer, wyciąga je powoli z zamrażarki. To prosięta – kilka z nich strasznie zdeformowanych, z przerostami albo innymi przypadłościami, niektóre niedorozwinięte.

To jest cena, jak twierdzi Pedersen, jaką płaci się za karmienie zwierząt dietą zawierająca genetycznie modyfikowane (GM) składniki. Albo bardziej ściśle pokarmem z genetycznie modyfikowanej soi i pryskanym kontrowersyjnym herbicydem glifosatem.

Pedersen, który hoduje 13000 świń rocznie i zaopatruje największą europejską firmę wieprzową Danish Crown, twierdzi, że był tak zszokowany poziomem deformacji, choroby, śmiertelności i niskiej produktywności u swoich zwierząt, że postanowił zaeksperymentować zmieniając ich dietę z GM na wolną od GMO. Read more

GMO to wojna

Ponad 800 naukowców z całego świata: GMO to wojna z naszą żywnością

(Natural News) Nie musisz mieć umysłu naukowca by zrozumieć dlaczego żywność genetycznie modyfikowana jest niebezpieczna. Jednak jeśli poszukasz, odnajdziesz nazwiska ponad 800 naukowców z całego świata którzy napisali list otwarty do rządów, w którym wyrazili swoje zaniepokojenie wobec zagrożenia jakie niosą biotechnologiczne eksperymenty na skalę światową z żywnością.

Całość http://nonx.pl/ponad-800-naukowcow-z-calego-swiata-gmo-to-wojna-z-nasza-zywnoscia/ [dostęp 17-06-2013]

List otwarty w sprawie opłat za badania GMO

LIST OTWARTY  w sprawie zniesienia opłat za badania materiału siewnego na zawartość GMO

Pan Stanisław Kalemba
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Szanowny Panie Ministrze,

wskutek wykreślenia z ustawy o nasiennictwie zapisów o zakazach wprowadzenia do obrotu i wpisu do krajowego rejestru odmian roślin genetycznie zmodyfikowanych oraz z powodu opóźnionego wprowadzenia przez Rząd RP rozporządzenia o zakazie upraw transgenicznej kukurydzy i ziemniaka, istnieje duże prawdopodobieństwo, że większość rolników kupiło materiał siewny wcześniej.

Istnieje również duże prawdopodobieństwo, że do znacznej grupy rolników nie dotarła informacja o możliwości wykonania nieodpłatnych badań materiału siewnego na zawartość GMO w wyznaczonym przez Pana terminie do końca kwietnia 2013 r.

W dodatku tegoroczne opóźnienie terminów wysiewów odmian jarych roślin uprawnych spowoduje, że większy udział w zasiewach będą stanowiły rośliny, których wysiew odbywa się w terminach późniejszych. Z pewnością wielu rolników zrezygnuje z wysiewu zbóż jarych wymagających wczesnych terminów siewu na rzecz roślin takich, jak kukurydza.

W związku z tym, domagamy się:

  • całkowitego zniesienia opłat za badania materiału siewnego na zawartość GMO w Centralnym Laboratorium Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
  • podania poniższej informacji dla rolników w telewizji publicznej – CODZIENNIE DO ZAKOŃCZENIA SEZONU WIOSENNEGO SIEWU, w głównym wydaniu Wiadomości lub np. przed informacjami o pogodzie.

W naszym głębokim przekonaniu niesprawiedliwym jest obciążanie rolników procedurami sprawdzania materiału siewnego i dodatkowo żądanie od nich ponoszenia opłat za badania na potencjalne skażenie materiałem GMO, który decyzją Rządu, Sejmu i Prezydenta został dopuszczony do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej.

Polscy rolnicy mają prawo do ochrony podstawowych atrybutów swojej własności rolnej jakim jest prawo do pracy na nieskażonej ziemi i stosowania bezpiecznego materiału siewnego kontrolowanego przez Służby Państwowe, a obowiązkiem Rządu jest ochrona tych wartości.

To nie rolnicy, lecz Pana Ministerstwo powinno skutecznie kontrolować nasze pola przed napływem roślin GMO, a koszty związane z tą kontrolą powinny obciążać importerów materiału siewnego.

 UWAGA ROLNICY!

NIE KUPUJCIE I NIE WYSIEWAJCIE ZAKAZANEGO MATERIAŁU SIEWNEGO, PONIEWAŻ OD 28.02.2013 r. OBOWIĄZUJĄ W POLSCE:

– NOWA USTAWA O NASIENNICTWIE, ZGODNIE Z KTÓRĄ NA RYNKU DOSTEPNE SĄ W SPRZEDAŻY NASIONA GMO,

– ROZPORZĄDZENIA WPROWADZAJACE ZAKAZ STOSOWANIA MATERIAŁU SIEWNEGO KUKURYDZY MON 810 I ZIEMNIAKA AMFLORA, KRTÓRE NIE ZAPEWNIAJĄ WAM OCHRONY PRZED NIEŚWIADOMYM ZAKUPEM ZIARNA I SADZENIAKÓW ROŚLIN GENETYCZNIE ZMODYFIKOWANYCH, ZAWIERAJACYCH GENY SZKODLIWE DLA ZDROWIA I ŚRODOWISKA.

ROLNICY!

KONTAKTUJCIE SIĘ Z LOKALNYMI SŁUŻBAMI ROLNYMI I ZBADAJCIE ZAKUPIONY MATERIAŁ SIEWNY. ŻĄDAJCIE KONTROLI MATERIAŁU SIEWNEGO U IMPORTERÓW, ŻĄDAJCIE BEZPŁATNYCH BADAŃ PRÓBEK POBIERANYCH NA WASZACH POLACH I NA POLACH SĄSIADÓW.

Z poważaniem,

w imieniu Koalicji „POLSKA WOLNA OD GMO”, która reprezentuje obecnie ponad 400 członków instytucjonalnych i indywidualnych:
Edyta Jaroszewska-Nowak – rolniczka, Ekoland o/Zachodniopomorski,
Jadwiga Łopata – laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel),
dr inż. Roman Andrzej Śniady,
Paweł Połanecki – niezależny ekspert,
Anna Szmelcer – Przewodnicząca Stowarzyszenia Polska Wolna od GMO,
Anna Bednarek – rolniczka, góralka, BEST PROEKO,
Sir Julian Rose – Prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC,

Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO”
00-872 Warszawa, ul. Chłodna 48/153, tel.601258789
www.polska-wolna-od-gmo.org
e-mail: biuro@icppc.pl, annaszmelcer@wp.pl, edytaj66@tlen.pl, mocart@mocart.home.pl, best_proeko@o2.pl, roman.sniady@up.wroc.pl

 

 

Warszawa, Wrocław, Stryszów, Gliwice, Kluczkowo, Jaworze , 4 kwietnia 2013 r.

 

 

Prof. dr hab. Zbigniew Witkowski – Moje przekonania i moja wiedza na temat GMO

Przed laty, kiedy Polska wstępowała do UE toczono wiele rozmów i dyskusji na temat utraty naszej suwerenności i niezależności w przemyśle, handlu i rolnictwie. Wówczas spotkałem pewnego Szweda, który wyśmiał nasze obawy. Powiedział ,ż nasz przemysł i handel to już ruiny bez kapitału i jedynie kwestią czasu jest ich przejęcie przez obcy kapitał. Jedynym waszym atutem jest rolnictwo – silne, niezależne i nie podatne na przejęcie, bo większość ziemi jest w rękach polskich rolników.

Słowa owego Szweda sprawdziły się wyjątkowo dla nas boleśnie. Pamiętam też posła Gabriela Janowskiego jak w Sejmie rozpaczliwie bronił naszych cukrowni. Niedawno, kiedy tani cukier sprowadzaliśmy z Niemiec dostrzegliśmy, że i On miał rację. Read more

List od dr Alberty Velimirov

W 2009 roku głośno było o badaniach prowadzonych na zlecenie rządu Austrii nad wpływem karmy GMO na zdrowie zwierząt, które wykazały, że GMO powoduje zmniejszenie płodności myszy doświadczalnych. Dziś Prof. Alberta Velimirov, która brała udział w tych badaniach pisze, że są na nią wywierane naciski, aby zmanipulowała wyniki doświadczeń przed ich publikacją. Poproszono ją, aby wyeliminowała z dalszych analiz i obliczeń te wszystkie myszy, które nie dały potomstwa albo, których potomstwo padło. Ponieważ pani Profesor nie chce się zgodzić na taką manipulację, nie ma zgody, aby opublikowała wyniki swoich badań. A badania nieopublikowane w naukowym czasopiśmie – nie istnieją dla społeczności naukowej. W ten sposób zwolennicy GMO mogą powtarzać swoją mantrę „nie ma żadnych badań, które wskazywałyby na szkodliwość tej żywności”. Prof. Velimirov napisała do polskich współpracowników: „Możecie o tym mówić całemu światu. Przecież to nie tajemnica, że Monsanto robi co może, aby zatrzymać publikację wyników, które mogą źle świadczyć o ich produktach. Część naukowców poddaje się, bo boją się trudności w uzyskaniu grantów na swoje dalsze badania. Ja się jeszcze nie poddałam” Read more

1 2 3 4 11