ZA PÓZNO I ZA MAŁO…o co chodzi?

Kampania ministerstwa rolnictwa pt. „Polska Wolna od Upraw GMO” jest robiona ZA PÓŹNO… Ma ona trwać w marcu i w kwietniu 2013. Za późno bowiem większość rolników kupiło materiał siewny. Zakaz upraw GMO obowiązuje już od 28 stycznia 2013, Pan Minister wiedział o tym już w grudniu 2012 a więc DLACZEGO TAK PÓŹNO robi się akcję informującą o tym? Czy chodziło o to aby rolnicy kupili nasiona GM i aby je nieświadomie wysiali…bo do ilu rolników dotrze ta informacja Pana Ministra?ZA MAŁO: Czy 5% sprawdzonych upraw kukurydzy (bo tyle ma być sprawdzonych) to wystaraczająco aby zabezpieczyć pola przed zanieczyszczeniem przez uprawy GMO? Czy chodzi o to aby postawić rolników/wszystkich Polaków/ przed faktem dokonanym…zanieczyścić pola aby nie było wyboru i potem pozwolić na dalsze uprawy GMO?Proszę rozmawiać z rolnikami…każdy komu się mówi o obecnej sytuacji „stuka sie po czole” i pyta: „Jak to możliwe, że ziarno jest w sprzedaży a nie wolno go siać? Kto pozwolił sprzedawać a nie pozwala siać i dalczego? O co tutaj chodzi?”Jadwiga Łopata

Świat według Monsanto (2008) Dokument

Monsanto to firma produkująca nawozy i środki do zwalczania szkodników. Od jakiegoś czasu rozwija też biotechnologię. Twórcy filmu zastanawiają się nad tym, dlaczego działalność giganta budzi tak wiele protestów i głosów sprzeciwu. Postanawiają więc nieco dokładniej przyjrzeć się koncernowi. Niegdyś Monsanto pozostawała wiodącą firmą branży chemicznej. Zmory przeszłości wyłaniają się zaskakująco prędko spomiędzy stron internetowych i materiałów archiwalnych. „Nie możemy stracić ani dolara” — informowała poufna publikacja firmy w chwili, gdy okazało się, że część jej produktów nie przechodzi koniecznych badań ani testów. Przez wiele lat takie sprawy zamiatano pod dywan. Autorzy filmu wnikają głęboko w historię rozwoju firmy i dopatrują się źródeł jej sukcesu w doskonałym lobbingu i sile politycznego zaplecza. Dla przedsiębiorstwa manipulującego materiałem genetycznym kluczowymi okazały się zmiany w amerykańskim ustawodawstwie, umożliwiające wprowadzenie produktów Monsanto na rynek. Zupełnie jak w thrillerze z zaskakującym scenariuszem, wątki z historii korporacji są coraz bardziej szokujące: skandal z ignorowaniem badań, próby fałszowania ich wyników w Kanadzie, zatrucia pracowników, samobójstwa zależnych od Monsanto farmerów bawełny w Indiach, niekontrolowane rozprzestrzenianie się transgenicznej soi. Film Marie-Monique Robin to portret korporacyjnego molocha, bezwzględnymi metodami dążącego do kontroli światowej produkcji żywności. Strategię Monsanto dobrze parafrazuje jeden z bohaterów filmu, komentując zmiany w amerykańskim ustawodawstwie: „Dla Monsanto to nie było zwycięstwo, to było skuteczne przejęcie”

Konferencja „Ochrona i promocja prawdziwego jedzenia”

Ponad sto osób z Polski, Austrii, Niemiec i Anglii wzięło udział w międzynarodowej konferencji pt. „Ochrona i promocja prawdziwego jedzenia” [zobacz program konferencji]. Konferencja odbyła się w Austriackim Konsulacie Generalnym w Krakowie, w dniu 22 lutego 2013r., z uprzejmości Konsula Generalnego Christophe Ceska.

Od dr. Eva Claudia Lang, Dyrektorki Departamentu ds. Inżynierii Genetycznej Austriackiego Ministerstwa Zdrowia dowiedziliśmy się, że w Austrii obowiązują następujące zakazy upraw GMO:
  •  kukurydza MON810 od 1999 roku,
  •  kukurydza T25 od 2000 roku,
  •  ziemniak Amflora od 2010 roku.
W Austrii obowiązują także ZAKAZY IMPORTU genetycznie zmodyfikowanych nasion:
  •  rzepak GT 73 od 2006 roku,
  •  kukurydza MON863 od 2008 roku,
  •  rzepak Ms8xRf3 od 2008 roku.
Cały raport z konfernecji >>

Organizacja „GMO Inside” żąda od producentów napojów gazowanych informacji o obecności GMO w ich produktach.

Nie jest sekretem, że słodzone napoje i wysoko przetworzona żywność są na końcu rankingów, jeżeli chodzi o o wybór produktu korzystnego dla zdrowia. Na dodatek amerykańskie koncerny produkujące napoje gazowane Coca-Cola i Pepsi są oskarżane o kolejną szkodliwą praktykę – użycie genetycznie zmodyfikowanych składników w ich produktach. Kampania „GMO Inside” uświadamiająca konsumentów i wspierająca dążenia do nakazu znakowania żywności z GMO – wzywa Pepsi i Coca-Colę do informowania o zawartości GMO albo do całkowitej rezygnacji z użycia genetycznie zmodyfikowanych składników. Ważnym wątkiem jest także fakt że Coca – Cola i Pepsi wydała ponad 4,1 milionów dolarów na wstrzymanie etykietowania GMO w USA. Więcej niż 60 krajów na świecie wymaga już etykietowania GMO, jednak USA ciągle nie jest jednym z nich.Czytaj całość

Teraz mogę mówić, kim są sprawcy

W dniu dzisiejszym zasoby żywności na świecie wystarczają do wykarmienia 12 miliardów (!!!) ludzi… istnienie głodu -pokazuje nam, że mamy do czynienia z przestępczością zorganizowaną…” Mocne słowa Jeana Zieglera, byłego specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. prawa do żywności, które padły w wywiadzie z nim, zamieszczonym w Tagesanzeiger, Szwajcaria http://www.tagesanzeiger.ch/wirtschaft/konjunktur/Jetzt-kann-ich-sagen-wer-die-Halunken–sind/story/11541543  -tłumaczenie: Adam Czarnocki -Panie Ziegler, dlaczego akurat teraz napisał pan książkę o głodzie? Mój mandat Sprawozdawcy Specjalnego ONZ ds. Prawa do Żywności dobiegł końca. Ta książka jest konkluzją tej działalności. -Jaka jest konkluzja? Nareszcie mogę powiedzieć, kim są sprawcy. Z urzędu, codziennie miałem do czynienia z wielkimi koncernami, Międzynarodowym Funduszem Walutowym, Bankiem Światowym, głowami państw… dlatego długo musiałem milczeć.Czytaj całość

Prof. dr hab. Zbigniew Witkowski – Moje przekonania i moja wiedza na temat GMO

Przed laty, kiedy Polska wstępowała do UE toczono wiele rozmów i dyskusji na temat utraty naszej suwerenności i niezależności w przemyśle, handlu i rolnictwie. Wówczas spotkałem pewnego Szweda, który wyśmiał nasze obawy. Powiedział ,ż nasz przemysł i handel to już ruiny bez kapitału i jedynie kwestią czasu jest ich przejęcie przez obcy kapitał. Jedynym waszym atutem jest rolnictwo – silne, niezależne i nie podatne na przejęcie, bo większość ziemi jest w rękach polskich rolników. Słowa owego Szweda sprawdziły się wyjątkowo dla nas boleśnie. Pamiętam też posła Gabriela Janowskiego jak w Sejmie rozpaczliwie bronił naszych cukrowni. Niedawno, kiedy tani cukier sprowadzaliśmy z Niemiec dostrzegliśmy, że i On miał rację.Czytaj całość