USA wzięły na cel Unię Europejską

Wikileaks: USA wzięły na cel Unię Europejską w sprawie GMO

Guardian, John Vidal, 3.01.2011

Depesze dyplomatyczne ujawnione przez Wikileaks wskazują, że amerykańska ambasada w Paryżu doradzała administracji amerykańskiej rozpoczęcie wojny handlowej w stylu militarnym z każdym krajem Unii Europejskiej, który sprzeciwia się uprawom modyfikowanym genetycznie (GMO).

W odpowiedzi na francuskie moratorium wprowadzone dla upraw GMO, w drugiej połowie 2007 roku ambasador USA w Paryżu, Craig Stapleton – przyjaciel i partner biznesowy byłego prezydenta George’a Busha, poprosił administrację w
Waszyngtonie o ukaranie Unii Europejskiej, a szczególnie krajów, które nie wspierają upraw GMO.

„Zespół roboczy „Paris” rekomenduje utworzenie listy odwetowych sankcji, które będą bolesne w całej Unii Europejskiej, ponieważ polityka wobec GMO musi być zbiorową odpowiedzialnością, przy jednoczesnym nacisku na najgorszych sprawców”. „Lista musi być bardziej wyważona, niż złośliwa i musi działać przez długi czas, ponieważ nie oczekujemy szybkiego zwycięstwa. Odwołanie się do kroków odwetowych pokaże jasno, że obecna polityka oznacza realne koszty dla interesów Unii Europejskiej oraz będzie mogło pomóc we wzmocnieniu głosów wspierających biotechnologię w Europie,” – stwierdził ambasador Stapleton, który w latach 90′ wspólnie z Bushem był współwłaścicielem drużyny koszykówki Texas Rangers.

We właśnie ujawnionych depeszach dyplomaci amerykańscy na całym świecie przedstawiają wprowadzanie upraw GMO jako strategiczny rządowy i komercyjny imperatyw.Ponieważ wielu biskupów katolickich w krajach rozwijających się stanowczo przeciwstawiało się wprowadzaniu tych kontrowersyjnych upraw, USA podjęło szczególne naciski na doradców Papieża. Deapesze z ambasady USA w Watykanie wskazują, że USA uznaje, że Papież jest zasadniczo przychylny dla GMO, po nieustannym lobbingu doradców Watykanu wysokiego szczebla, żałując jednocześnie, że Papież dotychczas tej przychylności nie wyraził.

Specjalny doradca Departamentu Stanu USA do spraw biotechnologii wspólnie z rządowymi doradcami do spraw biotechnologii mający swą siedzibę w Kenii, lobbowali ekspertów watykańskich, by przekonać Papieża do wyrażenia swego
wsparcia. „spotkał się z biskupem Michael’em Osborn’em z Papieskiej Rady Cor Unum, oferując możliwość nacisku na Watykan w sprawach biotechnologii oraz przedstawienie analizy aktualnej sytuacji biotechnologii generalnie w
Watykanie”, czytamy w depeszy z 2008 roku. „Istnieją możliwości drążenia tematu w Watykanie, i w konsekwencji
wpłynięcia na szeroki segment populacji w Europie i Trzecim Świecie”, mówi inna z depesz.
Amabasada amerykańska w Watykanie uznała za porażkę fakt, iż jej najbliższy sojusznik – szef wpływowej Papieskiej Rady Iustitia et Pax kardynał Renato Martino, który najczęściej reprezentuje Papieża w ONZ, wycofał swoje poparcie dla USA. „Zastępca Martino powiedział nam ostatnio, że kardynał kooperował z ambasadą w Watykanie w temacie biotechnologii w ostatnich dwóch latach częściowo by przeciwważyć swój głośny sprzeciw przeciwko wojnie w Iraku i jej konsekwencjach – by utrzymać poprawne stosunki z USG [US Government – rząd amerykański]. Według naszego źródła, Martino nie widzi
potrzeby dlaszego utrzymywania takiego podejścia”, mówi depesza.
Jednocześnie depesze pokazują, że dyplomaci USA pracują wprost dla koncernów biotechnologicznych, takich jak Monsanto. „W odpowiedzi na ostatnie pilne zapytania sekretarza stanu [ministerstwa rolnictwa Hiszpanii] Josep’a Puxeu oraz Monsanto, przesyłamy prośbę o ponowne wyrażenie poparcia rządu amerykańskiego dla postawy Hiszpanii wobec GMO opierającej się na biotechnologicznych podstawach naukowych, przy pomocy interwencji rządu USA na wysokim szczeblu.”
Okazało się również, że USA i Hiszpania blisko współpracowały, by przekonać Unię Europejską, by nie zaostrzały przepisów regulujących biotechnologię. W jednej z depesz ambasada w Madrycie pisze: „Jeżeli upadnie Hiszpania, reszta Europy pójdzie za nią”.
Depesze dyplomatyczne pokazują, że nie tylko hiszpański rząd prosił USA o utrzymanie presji na Brukselę, ale że USA wiedziały z wyprzedzeniem jak Hiszpania będzie głosować, jeszcze przed opracowaniem raportu hiszpańskiej komisji do spraw biotechnologii.

Tekst oryginalny:

http://www.guardian.co.uk/world/2011/jan/03/wikileaks-us-eu-gm-crops/print